Mimo kapryśnej, jesiennej aury, piątkowa wycieczka uczniów kl. 1-3 do „Podlaskiej Toskanii” w Wychodnem koło Suwałk okazała się niezwykle ciekawą lekcją przyrody. Brak tłumów pozwolił nam na kameralne i spokojne zwiedzanie. Nasz plan dnia idealnie dopasowaliśmy do „okien pogodowych”. Gdy nadciągnęły chmury i zaczął padać deszcz, sprawnie schowaliśmy się pod namiotem. Czas ten wykorzystaliśmy na kreatywne warsztaty dyniowe, podczas których powstawały prawdziwe jesienne dzieła sztuki. Gdy tylko przestało padać ruszyliśmy na ścieżki edukacyjne. Dzieci z zachwytem karmiły z ręki marchewkami niezwykle łagodne alpaki, lamy i kozy. Ogromną sensację wzbudziła przesympatyczna kapibara oraz egzotyczni mieszkańcy parku: zebry, wielbłądy, skaczące kangury, surykatki i lemury. Udało nam się również zrobić piękne, pamiątkowe zdjęcia na tle niesamowitych aranżacji stworzonych z ponad 80 ton dyń. Wycieczka udowodniła, że dla naszych uczniów nie ma złej pogody – są tylko nieodpowiednie ubrania. Kalosze i kurtki przeciwdeszczowe zdały egzamin na szóstkę. Wróciliśmy z kieszeniami pełnymi wspomnień i dyniowych inspiracji. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego pełnego przygód dnia!
Organizatorzy
